Bezdomny leżał na chodniku, mógł zamarznąć. Straż Miejska i Policja nie reagowały, "jeśli się rusza, to nie ma tragedii"

Dodane przez EZG24.net

Bulwersujące informacje przekazał w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców Zgierza, który wspólnie z żoną chciał pomóc leżącemu na chodniku mężczyźnie. Według jego relacji, żadne ze służb nie traktowały poważnie ich zgłoszenia i nikt nie zainteresował się narażonym na utratę zdrowia lub życia człowiekiem.


Jeden z mieszkańców Zgierza, widząc leżącego na chodniku, prawdopodobnie bezdomnego mężczyznę nie wahał się ani chwili i chciał wezwać służby, aby udzieliły mu pomocy. Niestety, według jego relacji w mediach społecznościowych, nikt, poza nim samym, nie zainteresował się losem mężczyzny, który zdecydowanie był narażony na zamarznięcie. Cała sytuacja miała miejsce wczoraj (4 grudnia) przy ul. Rembowskiego. Skontaktowaliśmy się ze zgierzanami, którzy w rozmowie z nami opisali cały przebieg zdarzenia. Pierwszy telefon wykonali do Straży Miejskiej.


- Pan, który odebrał poinformował mnie, że oni interwencje i patrole zaczynają od 7:00 i najlepiej dzwonić na 112. Podziękowałam i zadzwoniłam na 112 o godzinie 6:20. Pan z numeru alarmowego mówił, że od tego jest straż miejska i prosił tam dzwonić. Powiedziałam, że to właśnie Straż Miejska kazała dzwonić pod numer alarmowy - relacjonuje mieszkanka Zgierza, która wspólnie z mężem starała się pomóc bezdomnemu. - Opisałam sytuację z mężczyzną i wtedy Pan powiedział, że jak ten bezdomny się rusza to nie ma tragedii i że policja i tak nie przyjedzie.


Mieszkanka Zgierza ponownie zadzwoniła do Straży Miejskiej, tym razem otrzymując dwa numery telefonów do zgierskiej komendy policji. Niestety i w tym przypadku nikt nie był zainteresowany pomocą leżącemu na chodniku mężczyźnie.

- Zaczynam mówić po co dzwonię, a pan z policji powiedział, że od tego jest Straż Miejska. Stwierdził też, że skoro od 7:00 mają patrole to o 7.30 mogą przyjechać. Dodał, że nie rozumie po co dzwonię. Zirytowałam się i powiedziałam, „a jak zamarznie?". Wtedy Pan dyżurny powiedział: „skoro Pani się tak upiera, to adres proszę podać". Jeszcze raz spytałam, „jak zamarznie lub się coś stanie, kto będzie miał go na sumieniu?" Wtedy policjant rzucił słuchawką - relacjonuje.


Przez kolejne kilkadziesiąt minut żadne służby nie pojawiły się przy ul. Rembowskiego. Zgierzanie, którzy starali się pomóc potrzebującemu nie wiedzieli też, co się z nim stało. Postanowiliśmy skontaktować się z Urzędem Miasta Zgierza oraz Komendą Powiatową Policji w Zgierzu. Dzisiaj (5 grudnia) otrzymaliśmy odpowiedź od oficera prasowego KPP.

- W związku z Państwa zapytaniem uprzejmie informuję, że Komendant Powiatowy Policji w Zgierzu już polecił wszcząć postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. Wszystkie okoliczności, które Państwo przytaczacie zostaną zbadane. Jeżeli w wyniku analizy zostaną stwierdzone jakieś nieprawidłowości, wobec osób odpowiedzialnych zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe - poinformowała podkom. Magdalena Nowacka, oficer prasowy KPP w Zgierzu.


Na odpowiedź z Urzędu Miasta nadal czekamy. Natomiast za pośrednictwem mediów społecznościowych, z profilu Straży Miejskiej, do mieszkańca naszego miasta, który starał się pomóc bezdomnemu trafiło kilka wiadomości, w których autor wyrażał swoje... niezadowolenia odnośnie poinformowania o całym zdarzeniu internautów! Sytuacja została nazwana mianem "g*wno-burzy". Tak powinni zachowywać się strażnicy miejscy? Na to pytanie proszę odpowiedzieć sobie samemu.


Na szczęście oprócz obraźliwych wiadomości od przedstawicieli zgierskiej SM, zgierzanin otrzymał także dobrą wiadomość. Patrol jednak pojawił się przy ul. Rembowskiego i przetransportował leżącego na chodniku mężczyznę do schroniska.

Zobacz także

Nowe harmonogramy odbioru odpadów dla ni…

Makabryczna zbrodnia pod Zgierzem! Urodz…

[ZDJĘCIA] Wyścig łyżwiarski z Komendante…

[ZDJĘCIA] Zgierzanie pamiętali o uczestn…

Śmierć na torach w Zgierzu. Nie żyje kob…

ŁKA: Wypadek na odcinku Zgierz Kontrewer…

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Zgi…

W sobotę kolejne futsalowe emocje w Zgie…

Pożar pustostanu przy Łąkowej. Bezdomny …

Uwaga kierowcy i piesi! Dzisiaj wzmożone…

Pożar w Strykowie, w ogniu stanęła maszy…

Kabaret Skeczów Męczących wystąpi w Zgie…

Trwa głosowanie na Sportowca Roku Aleksa…

[ZDJĘCIA] Budowa mostu w Smolicach zakoń…

Pierwszy sparing już za piłkarzami Borut…

Wypadek w Rąbieniu, czołowe zderzenie dw…

Poranny wypadek w Aleksandrowie Łódzkim…

W niedzielę szkolenie z legendą karate, …