Schronisko Medor: Mamy oficjalne stanowisko policji w Zgierzu

Dodane przez EZG24.net

Dzisiaj rano (11 czerwca) informowaliśmy o sytuacji, która miała miejsce w Schronisku Medor w Zgierzu. Otrzymaliśmy już stanowisko Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu.


Przypomnijmy, w sobotę, 8 czerwca wolontariusze współpracujący z Fundacją Medor, na jednej z posesji w gminie Parzęczew, reagując na zgłoszenia zaniepokojonych mieszkańców, przeprowadzili interwencję, podczas której, na podstawie Ustawy o ochronie zwierząt, odebrali właścicielowi zaniedbanego i zagłodzonego psa. Trafił on pod opiekę Elżbiety Andrzejewskiej. Wczoraj (10 czerwca) kilku funkcjonariuszy policji pojawiło się w Schronisku prowadzonym przez Panią Elżbietę. Interwencja miała niebywały przebieg - kobieta została skuta w kajdanki, przeszukano jej biura i schronisko oraz zabrano czworonoga, który dwa dni wcześniej został uratowany.


Od razu zwróciliśmy się do Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu o oficjalne stanowisko i odpowiedź na kilka pytań. Część odpowiedzi już uzyskaliśmy.


Oświadczenie KPP w Zgierzu w związku z czynnościami na terenie placówki dla zwierząt.
(pisownia oryginalna)

10 czerwca 2019r. Funkcjonariusze Komisariatu Policji w Ozorkowie pojechali do placówki dla zwierząt, gdzie miał być przechowywany pies. Zwierzę kilka dni wcześniej zabezpieczono do sprawy znęcania i przekazano tymczasowo pod opiekę wolontariuszce. Pies został oddany kobiecie za zobowiązaniem co oznacza, że zwierze miało być w miejscu jej zamieszkania i miało być wydane na każde żądnie Policji. Ponadto zwierze nie mogło być nikomu przekazane, ani ukryte. Pies został zabezpieczony do sprawy o znęcanie się, która obecnie jest prowadzona. W poniedziałek zgodnie z obowiązującymi przepisami władze lokalne wyznaczyły placówkę, gdzie pies ma zostać przekazany. Wtedy okazało się, że kobieta, której pies został przekazany przekazała go bezprawnie fundacji. Policjanci pojechali do tej placówki, gdzie odmówiono im wydania bezprawnie przetrzymywanego zwierzęcia. Funkcjonariusze spotkali się z agresją oraz atakiem na ich osoby. Podczas czynności przeszukania (wykonanej zgodnie z przepisami kodeksu postępowania karnego) kobieta naruszyła ich nietykalność cielesną oraz groziła im w celu zmuszenia do odstąpienia od prawnie podjętej czynności, dlatego też została zatrzymana i już usłyszała zarzuty z tym związane. Pies bezpiecznie został przekazany pod opiekę weterynarzom ze wskazanej przez władze samorządowe placówki.

podkom. Magdalena Nowacka, oficer prasowy KPP w Zgierzu

Z racji tego, że część pytań, z którymi zwróciliśmy się do Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu została pominięta, wysłaliśmy kolejne zapytanie w tej sprawie. Zapytaliśmy m.in. o to, od kiedy trwa postępowanie w sprawie znęcania się nad wspomnianym psem i dlaczego nabrało ono "rozpędu" dopiero teraz, gdy pies trafił do Schroniska Medor.


- Postępowanie w sprawie znęcania się nad psem jest w toku. Pierwsze czynności zostały podjęte w sobotę (8 czerwca) w chwilę podjęcia informacji o możliwości popełnienia przestępstwa. Wcześniej funkcjonariusze nie otrzymywali sygnałów, aby temu zwierzęciu coś zagrażało - informuje podkom. Magdalena Nowacka, oficer prasowy KPP w Zgierzu.

Jak czytamy w oświadczeniu KPP w Zgierzu, które opublikowaliśmy powyżej, Prezes Fundacji Medor, Elżbieta Andrzejewska miała być agresywna i zaatakować funkcjonariuszy. Spytaliśmy, czy potwierdza to zapis monitoringu, o którym wspominali w swoich materiałach przedstawiciele Schroniska Medor. Na razie wiemy tyle, że materiał dowodowy jest gromadzony.


- Sprawa dotycząca naruszenia nietykalności funkcjonariuszy jest w toku i cały czas jest gromadzony materiał dowodowy. Gdy wszystkie dowody zostaną utrwalone sprawa zostanie przekazana do prokuratury - dodaje podkom. Magdalena Nowacka. - Na tym etapie szczegóły dotyczące materiału dowodowego nie powinny być przekazane do wiadomości publicznej.


Warto dodać, że dzień wcześniej (9 czerwca) policjanci również pojawili się w Schronisku Medor. Jak dowiadujemy się w KPP w Zgierzu, funkcjonariusze podjęli wtedy czynności związane z zabezpieczeniem materiału dowodowego do prowadzonej sprawy znęcania się nad psem, polegające przede wszystkim na przeprowadzeniu oględzin zwierzęcia.


W tej chwili warto sobie zadać pytanie, czemu od razu nie zostały podjęte czynności mające na celu zabranie psa, który jak twierdzą policjanci, trafił do Schroniska bezprawnie? Skoro pies przebywał w schronisku bezprawnie powinien być zabrany już 9 czerwca. Na odpowiedź na to pytanie nadal czekamy.


Nie otrzymaliśmy również odpowiedzi na nasze pytania od władz gminy Parzęczew, czyli terenu, na którym przebywał zagłodzony i zaniedbany czworonóg.


Do sprawy powrócimy.


Zobacz także:


...

[WIDEO] Uratowała zagłodzonego i zaniedbanego psa - została skuta w kajdanki i przeszukano jej biura. Prezes Schroniska Medor zatrzymana przez policjantów z Ozorkowa - EZG24 - Wiadomości Zgierz - Dołącz do największej zgierskiej społeczności - EZG24 - Wiadomości Zgierz

Niebywały przebieg miała wczorajsza interwencja policjantów w Schronisku Medor w Zgierzu, która zakończyła się skuciem w kajdanki Prezes Elżbiety Andrzejewskiej i zabraniem psa, który wcześniej przez wolontariuszy został uratowany i zabrany z terenu

Zobacz także

[WIDEO + ZDJĘCIA] Co symbolizuje kamień …

Zbliża się XXI Międzynarodowy Turniej Ry…

Wieczorny pożar zakładu produkcyjnego w …

[ZDJĘCIA] Dobre granie w Kutnie. Inaugur…

[ZDJĘCIA] Wystartowała 33. Piesza Pielgr…

[WAŻNE] Apel do mieszkańców Gminy Głowno…

Nocny pożar budynku mieszkalnego. Na mie…

Trwa 9. edycja "Paki dla Uczniaka…

Wysyp firm specjalizujących się w uzyski…

Uwaga zgierzanie! Nadciągają burze z gra…

Polskie Stronnictwo Ludowe i Koalicja Po…

[ZDJĘCIA] Za nami ostatni piknik rodzinn…

[ZDJĘCIA] Sparingowe zwycięstwo rezerw B…

Zgierz łączy pokolenia. W Parku Miejskim…

[ZDJĘCIA] IV liga: Derby Powiatu dla Bor…

Groźny wypadek w Aleksandrowie Łódzkim -…

Tragiczny wypadek na autostradzie A2. Sa…

Prawo i Sprawiedliwość odkryło karty. Kt…