Zgierskie składowiska odpadów ekologiczną bombą - "zagrażają życiu i zdrowiu". Najwyższa Izba Kontroli wystąpiła do marszałka województwa i prezydenta Zgierza o działania naprawcze

Dodane przez EZG24.net

Pierwsze oględziny na składowiskach odpadów, niebezpiecznych zarządzanych przez spółkę Eko-Boruta w Zgierzu nie napawają optymizmem. Już brak kompletnego ogrodzenia otaczającego składowisko może stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców. To dlatego, że przy ulicy Miroszewskiej występują zapadliska, jak również puste przestrzenie niewidoczne z powierzchni terenu. Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski nakazał: poinformować Likwidatora Spółki Eko-Boruta Sp. z o.o. o stwierdzeniu niebezpieczeństwa, nakazując mu zabezpieczenie terenu, jak również powiadomić na podstawie art. 51 ust. 1 właściwy organ środowiska o stanie zagrożenia. To początkowe ustalenia kontroli składowiska w trybie doraźnym.


Celem kontroli NIK jest ocena stopnia ryzyka zagrożenia dla zdrowia mieszkańców Zgierza i okolic. Ekolodzy, a w ślad za nimi prasa, alarmują, że nieczynne składowiska w Zgierzu niedaleko Łodzi są ekologiczną bombą. Odpady znajdują się na terenach po byłych Zakładach Produkcji barwników Boruta. Odcieki ze składowisk rozlewają się po terenie składowisk i mogą przenikać do wód gruntowych.


Powołany w NIK specjalny zespół uznał, że sprawą należy zająć się jak najszybciej. Najwyższa Izba Kontroli zleciła już przeprowadzenie przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Łodzi badań wód podziemnych w otworach piezometrycznych na składowiskach w Zgierzu. WIOŚ już pobrał próbki wody z Bzury powyżej i poniżej wysypiska „za Bzurą" oraz odcieków z piezometrów (mierników kontrolujących wody podziemne) w otoczeniu składowiska przy ul. Miroszewskiej. Na podstawie wyników tych badań, Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie, wyda na zlecenie NIK ekspertyzę co do faktycznego stopnia zagrożenia dla zdrowia, życia człowieka i środowiska jakie mogą wynikać z funkcjonowania składowiska odpadów w Zgierzu.


W trakcie pierwszych obserwacji, kontrolerzy NIK stwierdzili nieprawidłowości związane z wadliwym zabezpieczeniem terenu.

Ogrodzenie było tak uszkodzone, że osoby postronne mogły swobodnie dostać się na teren składowisk. W miejscu przechowywania odpadów paleniskowych znajdowały się znaczne ilości odpadów komunalnych oraz płyty eternitowe. Stwierdzono też miejsca nadpalenia odpadów, a także ślady wskazujące na podziemne samozapłony. Na składowisku występowały również ślady wskazujące na popożarowe zapadliska terenu, co w przypadku nieprawidłowego zabezpieczenia terenu składowisk, może stwarzać poważne zagrożenia dla życia i zdrowia osób trzecich wchodzących na teren wysypisk.


Pożary składnicy śmieci stanowią poważny problem albowiem dym z pożarów stanowi istotne zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi oraz oznacza ogromne zanieczyszczenie powietrza. W czasie pożarów na wysypiskach mogą powstawać zanieczyszczenia tj. dioksyny, furany, metale ciężkie, wielopierścieniowe węglowodory. Na dym najszybciej reagują alergicy i osoby cierpiące na choroby układu oddechowego, zaś cała populacja, która wdycha zanieczyszczenia, jest narażona na długofalowe ich działanie.


Ww. stan wskazuje na negatywne oddziaływanie składowiska na środowisko, za które uznaje się również negatywne oddziaływanie na zdrowie ludzi (art. 3 pkt 11 ustawy - Prawo ochrony środowiska).


Prezes NIK po analizie zgromadzonego w tej sprawie materiału, już na początku polecił poinformować Likwidatora Eko-Boruta Sp. z o.o. o stwierdzeniu niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego.


Wobec faktu, że Likwidator Spółki nie ma środków finansowych i nie może podjąć działań zapobiegawczych, czyli w pierwszym etapie ogrodzenia składowisk odpadów, Prezes NIK wystąpił na podstawie art. 51 ustawy o NIK, która nakłada na niego obowiązek poinformowania właściwego organu w celu zapobieżenia występującemu niebezpieczeństwu, do Prezydenta Miasta Zgierza i Marszałka Województwa Łódzkiego o podjęcie stosownych działań naprawczych.

Prezydent Miasta Zgierza jest zobowiązany do takich działań na podstawie ustawy o zarządzaniu kryzysowym, na podstawie art. 19, który zobowiązuje go do reagowania i usuwania skutków zagrożeń na terenie gminy. Marszałek Województwa Łódzkiego jest zobowiązany do takich działań na podstawie ustawy – Prawo ochrony środowiska, na podstawie art. 378 ust. 2a, który określa właściwość Marszałka, jako organu środowiska w sytuacji bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia ludzkiego.

Jednym z wyników podjętych przez NIK działań jest zgłoszenie gotowości likwidatora Spółki, do podpisania umowy przenoszącej prawa do wyżej wymienionej nieruchomości na której znajdują się składowiska na rzecz gminy miasta Zgierz. Umożliwi to rozpoczęcie procedury, wystąpienia do Funduszu Ochrony Środowiska o pieniądze z Funduszu na rekultywacje terenu wysypiska.


NIK będzie wspierać miasto w tych działaniach.


info: NIK

Zobacz także

Groźny wypadek w Aleksandrowie Łódzkim -…

Tragiczny wypadek na autostradzie A2. Sa…

Prawo i Sprawiedliwość odkryło karty. Kt…

[WIDEO] „Za szczególne zasługi w kultywo…

[WIDEO + ZDJĘCIA] Apel pamięci, salwa ho…

Miejskie Obchody Święta Wojska Polskiego…

Wypadek na krajowej "dziewięćdziesi…

Zapinamy pasy i startujemy. Już dziś rus…

Zaginęły dwie szesnastolatki! Policja pr…

Powiatowo-Gminne obchody Święta Wojska P…

Jutro Święto Wojska Polskiego. Sprawdź p…

Varius Manx & Kasia Stankiewicz, Ext…

[WIDEO] Kolejny transfer Boruty Zgierz. …

[WIDEO + ZDJĘCIA] W Bratoszewicach odbył…

Zbliżają się Gminne Dożynki w Szczawinie…

Najwyższa Izba Kontroli o wysypisku w Zg…

Amator marihuany z okolic Zgierza w ręka…

Stłuczka w Aleksandrowie Łódzkim. Dwa po…