Orzeł Parzęczew nie zdobył Uniejowa. Termy wygrały jedną bramką

DSC05867

Nie po myśli zawodników Orła Parzęczew przebiegło dzisiejsze spotkanie w Uniejowie. Podopieczni Dariusza Bratkowskiego ulegli w Uniejowie walczącym o utrzymanie Termom 0:1.

W pierwszej połowie optyczną przewagę mieli goście z Parzęczewa, którzy więcej operowali piłką. Wydawało się, że Orzeł wkrótce otworzy wynik spotkania, jednak brakowało dobrych sytuacji, a te które udało się wypracować zakończyły się niecelnymi strzałami. Najbliżej szczęścia był Damian Ciesielski, jednak piłka po jego mocnym uderzeniu zatrzymała się na poprzeczce.

Gospodarze rzadko znajdowali się pod bramką Orła, ale to oni zdobyli pierwszego gola w meczu. Grzybowski zbyt krótko podał do swojego bramkarza, do piłki dopadł gracz Term i posłał ją do bramki nad próbującym interweniować golkiperem. Adam Grzybowski mógł zrehabilitować się chwilę później, ale jego uderzenie z rzutu wolnego świetnie obronił bramkarz gospodarzy.

W drugiej połowie mecz wyglądał podobnie. Orzeł dalej dążył do zdobycia gola, jednak w kilku sytuacjach szczęśliwie między słupkami interweniował golkiper z Uniejowa. Raz piłka zatrzepotała w siatce, jednak arbiter dopatrzył się pozycji spalonej zawodnika Orła. W końcówce przyjezdni prostymi środkami starali się zagrozić bramce rywala, jednak nie przyniosło to oczekiwanego efektu. W końcowym rozrachunku gospodarzom udało się dowieźć jednobramkowe prowadzenie do samego końca, dzięki czemu zdobyli bardzo ważne w kwestii utrzymania trzy punkty.

Termy Uniejów - Orzeł Parzęczew 0:1 (0:1)

Orzeł: Hahen Ilia - Ciesielski Damian, Grzybowski Adam, Cyprych Dominik (Czekalski Robert 82'), Szmelter Kacper, Klimczyk Wiktor (Chądzyński Michał 46'), Błaszczyk Jacek, Przybyła Robert, Bielak Bartłomiej, Sobczak Michał, Kostiantyn Rud (Omolade Abiodun Nurudeen 46')

Zobacz zdjęcia: